Już nie pamiętam kiedy zaczęła się moja miłość do konika Dala. Czy to było przed czy po weekendzie w Sztokholmie. Jedno jest pewnie, jak widzę konika w jakiejkolwiek postaci to piszczę z zachwytu.W Polsce motyw konika nie jest zbyt popularny, dlatego w tej kwestii wykorzystuję swoje umiejętności i pomysłowość. Poduszki uwielbiam od zawsze i mogłabym mieć ich miliony. Dlatego na mojej kanapie nie mogło zabraknąć poduszki z konikiem Dala.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 października 2016
wtorek, 13 września 2016
Poduszka z Gwiazdą Śmierci / Pillow with Death Star
Dawno temu i w odległej galaktyce znalazłam pewien tutorial. Fanką jakąś wielką nie byłam, ale zapisałam sobie tak na wszelki wypadek. Później zostałam wkręcona i tak już zostało. Kiedy zbliżała się premiera nowej części wyciągnęłam tutorial, ale na tym się skończyło. Wraz z premierą minęły chęci. Po szafowych porządkach zostało kilka par męskich jeansów, które idealnie nadają się do recyklingu. I tak chęci na Gwiazdę Śmierci powróciły. Było kilka podejść, ale niestety moje wtajemniczenie w patchwork nie jest jeszcze na żadnym poziomie. Poradziłam sobie innymi metodami, a najważniejsze, że właścicielowi się podoba :) I tym razem uszyłam poszewkę, którą można zdejmować. Moje wtajemniczenie w tajniki szycia rośnie :)
A wzór i wskazówki znajdziecie tu.
A wzór i wskazówki znajdziecie tu.
niedziela, 21 sierpnia 2016
Poduszka z wilkiem / Pillow with the wolf
Prośby od znajomych i przyjaciół to dla mnie idealna okazja do ćwiczenia szycia na maszynie. Ponieważ moje umiejętności cały czas są na najniższym poziomie, poduszka od początku miała być na stałe czyli bez guzików ani suwaka. Wilk na przodzie jest z filcu, a poszewka z bawełny. Na początku poszewka miała być cała szara, ale jak zobaczyłam w pasmanterii bawełnę w wilki nie mogłam wyjść bez niej (kupiłam jej więcej, więc coś jeszcze z niej powstanie).
środa, 12 sierpnia 2015
Z jak Zuzanna i metkowiec
Dwa miesiące temu przyszedł na świat Bąbel, któremu dano na imię Zuzanna. Jeszcze zanim pojawiły się pierwsze krzyki, w mojej głowie pojawiły się pomysły na "Bąbelkowe gadżety".
piątek, 8 maja 2015
środa, 2 października 2013
poniedziałek, 11 lutego 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
