Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jedzenie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 czerwca 2023

Makaron kokardki

Kajtek jest wielbicielem makaronu i klusek od początku swojej jedzeniowej przygody. Dlatego kluseczki musiały pojawić się w jego drewnianej kuchni.

Uszycie garści kokardek zajęło mi może 10 minut razem z wycięciem. Nieskomplikowane a efektowne. Wystarczy kilka kluseczek żeby zapełnić miseczkę i rozpocząć zabawę 🍝





środa, 1 marca 2023

Pizza

Mamma mia! Czy znajdą się tu wielbiciele pizzy? Za każdym razem jak robimy ją sami w domu Kajtek jest pierwszy do pomocy przy smarowaniu sosem i układaniu dodatków. 
Filcowa pizza z mnóstwem dodatków to świetna zabawa bez potrzeby grzania piekarnika. Oprócz ciasta, sosu i sera, mamy szynkę, paprykę, pomidory, oliwki, cebulę, ananasa, pieczarki, bazylię i rukolę. Każdy znajdzie swoje ulubione składniki. 
Różne kolory i kształty działają pozytywnie na dziecięcą wyobraźnię. Przy okazji Kajtek do perfekcji opanował liczenie do 6.








piątek, 17 lutego 2023

Naleśniki

Kajtek jest wielbicielem naleśników. Mógłby je jeść na każdy posiłek i szybko by mu się nie znudziły. Najczęściej je suche placki ale czasami uda się namówić go na wegański krem czekoladowy.

Kontynuując moją szyciową wenę postanowiłam uszyć dla Kajtka zestaw do naleśników. 

Oprócz samych placków dodałam krem czekoladowy i dżem truskawkowy. Nie mogło zabraknąć również talerza pełnego owoców. Z takich składników można wyczarować niezliczoną ilość wspaniałych naleśników. 

Na koniec uszyłam jeszcze kilka kleksów bitej śmietany bo nie mogłam udać, że nie słyszę „Mamo, a postarasz się uszyć bitą śmietanę?”













poniedziałek, 6 lutego 2023

Parówki

Może paróweczkę? Ja wiem, że to dość kontrowersyjny temat. Ale moje są w 100% wegańskie i … niejadalne 😉 

Pierwsze paróweczki uszyłam już jakiś czas temu. Daleko im było do idealnych i ładnych. Więc porzuciłam temat, ale parówki wylądowały w Kajtkowej kuchni. 

Zawsze jak Kajtek bawi się w swojej kuchni obserwuję go, żeby zobaczyć co go interesuje. Wyobraźcie sobie, że te brzydkie (według mnie) parówki są non stop serwowane. 

Doszyłam więc kolejne 3, żeby było parzyście i dla każdego starczyło

A lekcja na przyszłość - nie ma się co przejmować jak czasem coś nie wyjdzie tak jak byśmy chcieli. Najważniejsze, że odbiorca jest zadowolony.







poniedziałek, 1 lutego 2021

Filcowe jedzenie: kanapka / Felt food: sandwich

Herbatka i jajka sadzone na dobre zadomowiły się w kuchni Malucha. A ja zaczęłam myśleć nad nowymi produktami. Pomysłów mam sporo i najchętniej uszyłabym wszystko na raz tylko dobra trochę za krótka. Zdecydowałam, że kolej na kanapkę. Uszyłam dwie kromki chlebka a do tego ser, szynka pomidory i ogórki. Teraz prawie codziennie dostajemy do próbowana różne kombinacje kanapkowe. 






piątek, 29 stycznia 2021

Filcowe jedzenie: jajko sadzone / Felt food: fried egg

Mały K upatrzył sobie w kuchni małą patelenkę i koniecznie chciał coś na niej gotować. Patelnię kupiliśmy w szwedzkim sklepie do przyrządzania małej porcji jajecznicy albo do podsmażenia czegoś małego. Im dłużej obserwowałam zabawę małego K tym częściej do głowy wpadał mi pomysł na jajko sadzone. I tak powstało filcowe jajko sadzone. Nie mogłam się zdecydować na kolory i dlatego powstały dwie wersje. Jajka idealnie pasują do patelenki i można też je podrzucać. 




 

niedziela, 24 stycznia 2021

Filcowe jedzenie: herbata z cytryną / Felt food: tea with lemon

Odkąd zaczęłam moją przygodę z filcem, z zachwytem oglądałam wszystkie filcowe jedzonka na Pintereście. Wszystko chciałam uszyć, tylko nie bardzo miałam po co. Ale odkąd jest z nami K już mam dla kogo szyć. Zaczęłam od czegoś prostego czyli torebek herbaty i plasterków cytryny. Wzorów w internecie można znaleźć sporo, ale i samemu można coś naszkicować. Trzy kolory filcu, kawałek wstążki i herbatka gotowa. A jak świetnie smakuje z rąk dwulatka :)