środa, 28 marca 2018

Literki / Letters

W sklepach z materiałami kreatywnymi (ale nie tylko) można dostać drewniane literki z cienkiej sklejki. Są one świetną bazą do tworzenia własnego, spersonalizowanego inicjału. Wystarczy owinąć literkę wstążką, dodać ulubione dodatki i doczepić wstążkę lub sznureczek do zawieszania. Literkę można ozdobić zarówno w wydaniu kobiecym jak i męskim.


piątek, 23 marca 2018

Kartka urodzinowa dla Podróżnika / Birthday card for the Traveller

Bardzo lubię dostawać kartki urodzinowe i bardzo lubię je wręczać przyjaciołom. Dlatego jak tylko mam okazję sama robię spersonalizowane kartki. Poniższą kartę zrobiłam dla naszej Przyjaciółki, która uwielbia podróże i była chyba już prawie wszędzie - stąd kula ziemska z trasami podróży. Przyjaciółka jest też świetnym fotografem, dlatego nie mogło zabraknąć aparatu.


poniedziałek, 19 marca 2018

Pokrowczyki vel. igielniki / Covers for needles

Witajcie! Naszedł w końcu moment aby zacząć działać. Po 6 miesiącach przebojów przeprowadzkowych przyszło 6 miesięcy odpoczywania i dochodzenia do siebie. Ale dość lenistwa! W międzyczasie coś tam udało się stworzyć, więc będzie co pokazywać. 

Czy Wy też macie mnóstwo igieł, które są wszędzie i nie można znaleźć tej właściwej kiedy jest potrzebna? Ja tak mam, a raczej miałam. Bo uszyłam sobie igielniki! A żeby nie było nudno ozdobiłam je kolorowymi owadami i kwiatkami. 

poniedziałek, 8 maja 2017

Tulipany / Tulips

Wiosna jakoś nie może się zdecydować w tym roku. Ale na szczęście kwiatki kwitną. Chociaż trochę mi ich szkoda jak tak na nie pada deszcz. Mam dwa ulubione rodzaje kwiatków: stokrotki i tulipany. Te drugie w zeszłym roku uszyłam z bawełny dla mam. Ponieważ uwielbiam mieć tulipany w domu, a żywych trochę mi szkoda, postanowiłam uszyć kwiatki dla siebie. A jak już się rozkręciłam to uszyłam całkiem spory bukiet różnych wzorów. Wykorzystałam ścinki materiałów, które zostały mi po poszewkach i różne inne znaleziska z mojej szafki. Jak dla mnie kwiatki wyszły mega. Duży bukiet czerwonych tulipanów stoi w wazoniku w kuchni i cieszy mojej oko.

sobota, 29 kwietnia 2017

Project Life - moje nowe szaleństwo

Robić zdjęcia uwielbiam od zawsze. Z każdego wyjazdu przywożę ich masę. Niedawno nauczyłam się trochę zarządzać zdjęciami np. wyrzucam nieostre lub powtarzające się ujęcia. Chomikowanie zdjęć na komputerze trochę mnie uwierało. Dlatego kilka lat temu zaczęłam drukować po kilka z każdego wyjazdu i wklejać do dużego albumu. Dodawałam do nich też różne pamiątki np. bilety lub mapki.