Pamiętacie Luśkę i Makulskich? Niedawno stali się dumnymi posiadaczami przyczepki kempingowej, która moim zdaniem jest cudowna. Szyjąc dla nich filcową Luśkę pomyślałam, że mogłabym uszyć dla nich też przyczepkę. Wyszła minimalistyczna i urocza.
wtorek, 13 grudnia 2016
niedziela, 11 grudnia 2016
Dynie / Pumpkins
Do dyń przymierzałam się już kilka lat. Odpowiednio
wcześniej kupiłam pomarańczowy filc, ale musiał odleżeć swoje w
kartonie. W końcu usiadłam, otworzyłam książkę ze wskazówkami i uszyłam.
Polecam uszycie takich dyniek na przyszłą jesień, szyje się je bardzo
szybko i przyjemnie.
niedziela, 4 grudnia 2016
Zimowy świecznik / Winter tealight holder
No i mamy grudzień. Czas powoli przemycać do domu zimowe i świąteczne akcenty. Ja moje dekoracje wyciągnę dopiero 6 grudnia, ale nowe ozdoby powstają już od jakiegoś czasu. Dziś pokażę świecznik, który zrobiłam ze słoiczka po jogurcie. Jest delikatny i taki zimowy :)
wtorek, 22 listopada 2016
Jesienne obrazki z liskiem i szopem / Autumn pictures with a fox and a racoon
Jesień jeszcze trwa. A ja postanowiłam zrobić trochę porządków w mojej szafce z przydasiami. Od dłuższego czasu zalegały w niej 3 plastikowe bransoletki, które nijak nie nadawały się do noszenia. W końcu wpadłam na pomysł jak je wykorzystać. Wystarczyło trochę wstążki, gotowe filcowe elementy (które też znalazły się w głębinach szafki) i powstały jesienne obrazki.
niedziela, 20 listopada 2016
Filcowa Lusia / Felt Lusia
Taka podróżująca rodzina z psem jest tylko jedna. To Makulscy z Luśką. Ich podróże śledzę od dłuższego czasu i czekam na moment kiedy sama będę miała psa do takich wypraw. Uwielbiam ich pełne humoru teksty i piękne zdjęcia. Nie ukrywam, że moją ulubienicą jest Luśka. Uszycie filcowej Luśki było kolejnym sprawdzianem moich możliwości. Oczywiście dużo można by zmienić, ale myślę, że wyszło dobrze, a najważniejsze, że sprawiłam radość nowym właścicielom.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)