czwartek, 13 sierpnia 2015

Filcowy Instagram - Lipiec / Felt Instagram - July


Na początku lipca wybraliśmy się na wakacje na Północ. Zaczęliśmy od Rygi, potem był Sztokholm, Turku i Helsinki, a na koniec Tallin. Po powrocie z Północy pojechaliśmy na Południe czyli w Tatry.


W tym roku wdrapaliśmy się na Morskie Oko i na upragniony Czarny Staw pod Rysami. Pod koniec tygodnia urządziliśmy sobie Jaskiniowy Piątek i odwiedziliśmy 3 jaskinie. Konik dał radę! Po powrocie z wakacji czekała na mnie przesyłka z nowymi wykrojnikami. A będąc w pasmanterii nie mogłam sobie odmówić bawełny we flamingi!

środa, 12 sierpnia 2015

Z jak Zuzanna i metkowiec

Dwa miesiące temu przyszedł na świat Bąbel, któremu dano na imię Zuzanna. Jeszcze zanim pojawiły się pierwsze krzyki, w mojej głowie pojawiły się pomysły na "Bąbelkowe gadżety". 


czwartek, 30 lipca 2015

Zakładki z balonikami / Bookmarks with balloons

Po mamie dostałam gen mola książkowego. Odkąd dojeżdżam trochę dalej do pracy czytam znacznie więcej. Nie uznaje zaginania kartek do zaznaczania gdzie skończyłam czytać, ani nie zapamiętuje numeru strony. Do czytnika jakoś nie mogę się przekonać. Zostaje tradycyjna wersja papierowa plus zakładka. Wyzwanie Paper Concept zainspirowało mnie do zrobienia filcowych zakładek. Kiedyś już zrobiłam zakładki z koronkami, a teraz wybrałam baloniki z kokardkami.


piątek, 24 lipca 2015

Wyróżnienia

Ten miesiąc jest dla mnie wyjątkowo szczęśliwy. Dwa tygodnie wypoczywałam na urlopie i dzięki temu dwa razy zostałam wyróżniona przez Art Piaskownicę. Chyba częściej powinnam wyjeżdżać na urlop :)

Moje wakacyjne zdjęcie ryskiego kota zostało wyróżnione w fotogrze "Ku niebu"



Wyzwanie "Plan Wakacyjny" zainspirowało mnie do ubarwienia mojego kalendarza i dzięki temu zostałam wyróżniona i wygrałam nagrodę od sponsora czyli Projekt Planner




Dziękuję!!!

wtorek, 21 lipca 2015

Breloczek z konikiem Dala / Key ring with Dala horse

Podczas pierwszej podróży do Szwecji zakochałam się w koniku Dala. Jakiś czas temu zrobiłam sobie nawet broszki z tym konikiem. W tym roku znowu zawitaliśmy do Sztokholmu razem z nowym konikiem na breloczku! Niebieski konik był cały czas ze mną przy torebce. Po powrocie przypięłam go do dużej torby, której używam na co dzień.